-->
Serwis Kibiców bydgoskiego Zawiszy

WSPOMÓŻ STOWARZYSZENIE KIBICÓW ZAWISZY BYDGOSZCZ! NR. KONTA: 26 1940 1076 3092 6024 0000 0000 Credit Agricole Bank Polska SA



Dla Kibica

Inne działy

TOP 3 - Strzelcy

1. Adrian Błąd
Bramki: 14
2. Rafał Leśniewski
Bramki: 6
3. Jakub Wójcicki
Bramki: 6
4. Paweł Zawistowski
Bramki: 5

Facebook

ZEJDŹ PAN Z TEGO POKŁADU!

Pewnie wielu z nas zastanawiało się jak Maciej Skwierczyński poradzi sobie na stanowisku prezesa WKS Zawisza Bydgoszcz S.A. To niełatwe zadanie zarządzania spółką, praktycznie bez środków na koncie, z ograniczonym na ten sezon budżetem, powierzono człowiekowi, który sam o sobie mówił, że nie zna się na piłce nożnej, nie zna się na marketingu, który bez ogródek stwierdził, iż liczne obowiązki zawodowe pozwolą mu na pracę w spółce jedynie w ograniczonym wymiarze. Pewnie część z nas uspokajała myśl, że gorzej niż za Glińskiego być nie może. Pewnie część z nas zakładała, że w praktyce spółką będzie rządził Piotr Burlikowski, a rola prezesa będzie bardzo ograniczona. Jeszcze na przełomie lipca i sierpnia tak właśnie to wszystko wyglądało. V-ce prezes Burlikowski, mimo braku pieniędzy w klubowej kasie "szalał" na rynku transferowym, a Maciej Skwierczyński zadowolony, z zatwierdzenia przez Radę Nadzorczą wirtualnego budżetu oraz z perspektywy kilku tys. zł. wpływających co miesiąc na jego konto, spędzał miło czas na urlopie. Tylko najbardziej naiwni mogli mieć nadzieję, że ten znawca prawa zrobi cokolwiek by pozyskać sponsorów, lub w inny sposób będzie się starał zrównoważyć wydatki z przychodami spółki. Dzisiaj wiemy jakie zadanie powierzyli Maciejowi Skwierczyńskiemu jego ratuszowi pracodawcy.
Cel został jasno określony: ZMUSIĆ STOWARZYSZENIE PIŁKARSKIE DO ZBYCIA NA RZECZ WIĘKSZOŚCIOWEGO UDZIAŁOWCA POSIADANYCH AKCJI SPÓŁKI I ZNAKU GRAFICZNEGO "ZAWISZA".
Można się zastanawiać czy Maciej Skwierczyński jest tylko narzędziem w rękach prezydentów Dombrowicza i Grześkowiaka, czy też może ten plan jest jego autorstwa, tylko po co na to tracić czas... Po blisko 16 miesiącach od powołania spółki jest sprawą jasną, jaki zamysł i do czego Konstanty Dombrowicz chciał wykorzystać ZAWISZĘ. Miał być sukces i awans przed wyborami. Ponieważ się nie udało zapadła decyzja, że trzeba się pozbyć znienawidzonego klubu i to w taki sposób by już się nigdy nie odrodził, a jednocześnie tak aby szeroko pojęta opinia publiczna nie miała wątpliwości, że taki krok był konieczny i jest usprawiedliwiony. Maciej Skwierczyński jako prawnik, bezgranicznie oddany i posłuszny (co zawsze podkreślał) swoim pracodawcom wydawał się być idealnym wykonawcą.
Kim w rzeczywistości okazał się prawnik Maciej Skwierczyński? Ostatnie wydarzenia dają na to pytanie odpowiedź. Można by napisać kilka stron o tym jak w określonym celu, wraz v-ce prezesem Piotrem Burlikowskim, manipulował, mamił opinię publiczną i jak "ogłupiał" dziennikarzy. Wymienimy te istotne:
1.Karty kibica, które już od miesiąca są podobno w klubie i których wprowadzenie miało być najważniejszym argumentem w odwołaniu od nałożonej kary do PZPN. Jeszcze wczoraj była na oficjalnej stronie spółki zakładka Fan Karta, teraz już nie ma
2.Nie potwierdzona żadnym dokumentem informacja o kosztach (100 tys. zł) usunięcia szkód jakie Spółka poniosła po meczu z Widzewem i nie podanie do publicznej wiadomości faktycznej kwoty oraz tego czy spółka została nią obciążona.
3.Podana informacja o stratach jakie spółka poniosła w wyniku wycofania się rzekomych sponsorów po meczu z Widzewem, w sytuacji gdy nie pozyskano nawet sponsora tego meczu.
4.Stwierdzenie na konferencji prasowej, że to "szara rzeczywistość" odpowiada za fatalną organizację meczu z Widzewem.
5.Kreowanie Zbigniewa Bońka na osobę która wykupi udziały w spółce, a który w sierpniu stwierdził że nie jest to jego zamiarem.
6.Wmawianie, że jedyną szansą dla spółki jest pozyskania udziałów od Stowarzyszenia Piłkarskiego, co miało spowodować natychmiastowe zapełnienie klubowej kasy i stać się przyczynkiem do usunięcia wszelkiego zła jakie spotyka spółkę.
Na tym oczywiście nie koniec. Czym jest bowiem kolejne oświadczenie zarządu spółki, w którym wymienione są m.in. kary finansowe nałożone na klub w ubiegłym sezonie? Czemu ma służyć ta wyliczanka panów Skwierczyńskiego i Burlikowskiego, z jednoczesnym zaproszeniem dla SKZB do rozmów. Przecież wiadomo, że po takim "geście dobrej woli" do żadnych rozmów nie dojdzie, bo z kim i o jakim kompromisie w tych okolicznościach rozmawiać?
Mija rok od manifestacji kibiców ZAWISZY, wtedy wskazywaliśmy na błędy, wtedy oczekiwaliśmy na zmiany i wtedy liczyliśmy na wsparcie bydgoskich dziennikarzy. Wiele razy apelowaliśmy aby nie chowali głowy w piasek. I tak naprawdę dopiero jak Gliński dał im "kopa w d..." cofając akredytacje, te głowy z piasku wyciągnęli. Niestety od kwietnia panowie redaktorzy: Knopik, Karpiński, Borakiewicz,bezmyślnie powtarzają bydgoszczanom to co im przekażą na Gdańskiej lub Jezuickiej. Spółka i klub już dziś przypomina firmę, której dramatyczna sytuacja polega na tym, że "pracownice" robią na boku, a właściciele za chwile sami zaczną świadczyć usługi (wszelkie skojarzenia przypadkowe). Jak długo jeszcze będziecie bezkrytycznie przyglądać się i działaniom prawnika Macieja Skwierczyńskiego, który do tej pory wykazał się jedynie nieznajomością ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i który próbował wymusić na Zarządzie SP podjęcie decyzji niezgodnej ze statutem Stowarzyszenia? Jak długo jeszcze nie usłyszy krytyki z Waszej strony Piotr Burlikowski, odpowiedzialny m.in. za trenera którego sprowadził i niektórych piłkarzy, którym zdaje się, że grają w jakimś Pcimiu, a ambicja i sportowy tryb życia to jakaś abstrakcja!? Jak długo jeszcze pozwolicie na szarganie imieniem, które jest jednym z symboli Bydgoszczy.
16 i 17.09.2010r w bydgoskich mediach ukazały się informacje o złożonym do Sądu wniosku o upadłość spółki np. w artykule Dariusza Knopika w Gazecie Pomorskiej czytaliśmy: "Maciej Skwierczyński, prezes WKS Zawisza, tak jak zapowiadał, wczoraj zgłosił wniosek o upadłość spółki. - Skompletowałem wszystkie dokumenty i skierowałem je do sądu - stwierdził szef spółki. - Nie mogłem postąpić inaczej - dodał rozkładając ręce." Według potwierdzonych przez nas informacji wniosek został złożony w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy XV Wydział Gospodarczy w dniu 23.09.2010r !!! Tak więc Panowie redaktorzy: Knopik, Karpiński, Borakiewicz i inni po raz kolejny zostali "wpuszczeni w informacyjny kanał". Bo przecież nie ma nic gorszego dla dziennikarza jak przekazanie do publicznej wiadomości niesprawdzonej i w efekcie nieprawdziwej informacji.
W tej sprawie jest jeszcze jeden wątek. Jak bardzo zdeterminowany w wykonywaniu poleceń swoich mocodawców musi być prezes Maciej Skwierczyński, skoro wniosek o upadłość złożył w Sądzie nie bacząc na fakt zaciągnięcia pożyczki od SP, fakt przekazania wpłat na rzecz spółki przez B. Pultyna i p. Gotowskiego? Pytanie to nabiera jeszcze większej wymowy w związku z ogłoszeniem w dniu 20.09.2010r., że Mennica Polska wspomoże spółkę kwotą ok. 200 tys. zł., a Zbigniew Boniek przekaże swoje tantiemy na rzecz klubu. Zresztą sam Zbigniew Boniek wskazywał, że składanie wniosku o upadłość jest krokiem zdecydowanie przedwczesnym, więc jak potraktowano tzw partnera strategicznego spółki? Jak załatwiacza kasy, którego zdanie najmniej się liczy, kiedy już pomógł finansowo. Jak traktować fakt złożenia wniosku o upadłość w dniu, w którym zebrała się Komisja Sportu działająca w ramach Rady Miasta (organu który wyraził zgodę na utworzenie spółki), której celem było udzielenie pomocy spółce poprzez uzyskanie zgody na dokapitalizowanie lub uzyskanie poręczenia dla ew. pożyczki? Nasuwa się tylko jedna odpowiedź: To już nie jest gra, to czysty hazard, a stawką jest likwidacja ZAWISZY BYDGOSZCZ. Prezydenci Dombrowicz z Grześkowiakiem, którzy ten hazard uprawiają, a których "krupierem" jest Maciej Skwierczyński, kpią sobie z kibiców, bydgoszczan, przedstawicieli lokalnej prasy, ale przede wszystkim ludzi, którzy zadeklarowali pomoc ZAWISZY, w tym również ze Zbigniewa Bońka. Czy potrzeba jeszcze bardziej oczywistego dowodu na to jakie są prawdziwe intencje tych budowniczych sportu, a przy okazji pokazują również gdzie mają tych, którzy ZAWISZY chcą pomóc.
Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. O ile Maciej Skwierczyński pokazał, że bardzo umiejętnie potrafił mijać się z prawdą, przedstawiać iluzje jako fakty, wykręcać się od odpowiedzi, to merytoryczna strona jego działalności wystawia mu fatalne świadectwo! Wspominaliśmy już o braku znajomości ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, co miało niewątpliwy wpływ na wydarzenia podczas meczu z Widzewem i na nałożoną na klub karę. Wspominaliśmy o "namowach" prezesa aby Zarządu SP złamał Statut Stowarzyszenia. Znamy jeszcze jeden przykład "fachowej" działalności Macieja Skwierczyńskiego. W dniu 27.09.2010r. w związku ze złożonym wnioskiem o ogłoszenie upadłości WKS ZAWISZA BYDGOSZCZ S.A. Sąd Rejonowy wydał Zarządzenie, którym wezwał do uzupełnienia wniosku. Cóż wynika z tego Zarządzenia? Otóż art.23 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze określa co musi zawierać wniosek o upadłość, Katalog ten zawarty jest w punktach od 1 do 8, ust.1 wymienionego artykułu. Sąd uznał, że tylko jeden z nich, ten który zawiera informację o miejscu zamieszkania reprezentantów spółki nie wymaga poprawienia, natomiast w pozostałych przypadkach Radca Prawny Maciej Skwierczyński albo je pominął albo wymagają one uzupełnienia (m.in. całkowicie pominął ten mówiący o konieczności złożenia bilansu )!!!
Co więcej okazuje się, że Radca Prawny Maciej Skwierczyński wymyślił sobie na własne potrzeby nową ustawę: "Prawo upadłościowe i układowe” i na nią powołał się w złożonym do Sądu wniosku !!! A przecież ustawa, która obowiązuje w naszym kraju i na którą powinien się powołać to: "Prawo upadłościowe i naprawcze" !!! WSTYD! WSTYD!! WSTYD!!! (Kopia złożonego wniosku i zarządzenia Sądu jest w naszym posiadaniu) Niezły ubaw musieli mieć Sędziowie Sądu Rejonowego w Bydgoszczy czytając te "wypociny" autorstwa dobrego (jak sam o sobie mówi) prawnika. To, że Maciej Skwierczyński skompromitował siebie to jego sprawa. To, że skompromitował spółkę WKS ZAWISZA BYDGOSZCZ S.A., której jest reprezentantem, dyskwalifikuje go do pełnienia w niej jakiejkolwiek funkcji !!!Wycieczka do Warszawy na posiedzenie Związkowego Trybunału Piłkarskiego, bez dokumentów o otwarciu stadionu przez prezydenta i pozytywnej opinii policji dopełniła czary goryczy. To te aspekty zadecydowały o negatywnej decyzji ZTP i Wydziału Dyscypliny, a nie to, że w 93 minucie meczu w Zielonej Górze 200 osób zaśpiewało co myśli o PZPN. Panie SKWIERCZYŃSKI! Po takim „spektaklu” jaki urządziłeś nie pozostaje nic innego jak tylko spuścić szalupę. Bierz pan teczkę i płyń mamić tych co się nabiorą na mydlane spojrzenia, mowę o pomocy i kompromisach. Odpłyń Pan tam gdzie jeszcze nie wiedzą jakim jesteś fachowcem. Zejdź z tego pokładu, bo nie zasługujesz by być tu majtkiem, a co dopiero kapitanem i zrób to szybko, najlepiej razem z "najlepszym menadżerem" Piotrem Burlikowskim. A na koniec panowie Skwierczyński i Burlikowski jeszcze tylko jedno: Zapamiętajcie sobie, że na karę za odpalone race w ramach oprawy na meczu musi się złożyć 200 – 300 z nas, a KARĘ (wraz z pochodnymi), za Waszą, pożal się Boże "pracę" musi zapłacić co miesiąc kilka tysięcy kibiców.

Komentarze do wiadomości

18.10.2010 18:52 --.--.162.243
ten SKWIERCZYŃSKI JEST BEZNADZIEJNY. dla paru groszy ten dorobkiewicz szarga opinią naszego klubu z tradycjami.
autor: niki

13.10.2010 17:27 --.--.110.227
jak hasła lansowane przez ratuszowych durni (np.Bydgoszcz Miastem Sporu) ma się do tabeli z linka Irizara? St.Piotruch znów przeszedł samego siebie.Jak Cię wena dorwie,to klękajcie narody.Pod wrażeniem.PoZdr.
autor: kosior

13.10.2010 10:45 --.--.215.163
Chyba najlepszym komentarzem do prezydenckiego sloganu "Bydgoszcz miastem sportu" jest poniższy ranking "Liga miast": http://www.sport.pl/sport/1,65026,8465679,Liga_Miast_Sport_pl__Krakow_przed_Poznaniem__Warszawa.html polecam lekturę ratuszowym urzędnikom.
autor: Irizar

13.10.2010 02:06 --.--.20.171
Także Inkara http://nicalbonic.blox.pl/2006/12/PAPIEROSY-SA-DO-DUPY-czyli-Wedzone-Dluzej-sie.html
autor: Starypiotruch

13.10.2010 01:13 --.--.20.171
No trochę tego jest, ale wyobraź sobie teraz przesłanie plakatu Pągowskiego: Palenie do dupy. Po kolei: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/675560303 Zła atmosfera wokół spółki WKS Zawisza SA, a prezes swoje. Winni: cykliści i... żurnaliści. Artykuł pisany 31 marca 2010r. Gliński został zdymisjonowany 10 kwietnia 2010r. Czyli już było wiadomo, że pod naporem protestów kibiców Zawiszy pozycja Glińskiego jest nie do utrzymania. Tak więc pudło. A propos tego artykułu, dodam od siebie, że został on napisany po sławetnej konferencji Glińskiego, na której byli także kibice naszego klubu. I to oni zadawali "niewygodne" pytania Glińskiemu. Dziennikarze siedzieli i notowali wypowiedzi tegoż pana. Czyli jak zwykle. Jednym z tematów tej konferencji było nieudzielenie dziennikarzom akredytacji na mecz. Dalej: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/717620327 Szczęśliwej drogi już czas" Jak wyżej- artykuł napisany 31 marca w późniejszych godzinach, ale także na podstawie tejże konferencji. Jednym słowem wiedząc, że Gliński jest pa, pa, to można było o nim napisać wszystko. Tak poza tematem: Porażka jest sierotą a sukces ma wielu ojców! Dalej: Nie wszyscy zmierzają jednak w tym samym kierunku. "Pomorska” proponuje okrągły stół. Czyli: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/657124694 Cyt: "Mogą przy nim zasiąść wszyscy, którzy zainteresowani są znalezieniem wyjścia z impasu. Chcemy do debaty zaprosić akcjonariuszy, zarząd spółki, Radę Nadzorczą oraz Stowarzyszenie Kibiców Zawszy." No i??? Był ten "okrągły stół" - nie był. Jakie pytania chciał zadać Pan Knopik przy tym stole? Nie dowiemy się nigdy. I czy w ogóle chciał zdać. Ale pytań było mnóstwo z tym, że nie wygodnych dla Ratusza. Pisać można wiele, papier wszystko przyjmie ale jednak pomysł upadł. Więc znowu - dupa. Dalej: Wywiad z Michałem Glińskim http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091021/PILKA10/45809831 Wywiad/rozmowa z Glińskim. Zero komentarza i wniosków. Pan Knopik przeszedł do porządku dziennego - widać,że wystarczyły mu odpowiedzi Glińskiego i na tym poprzestał. Po prostu przeprowadził wywiad z prezesem spółki i już. Zapoznał bydgoszczan z opinią i wiedzą prezesa Spółki WKS Zawisza SA. Dotarliśmy do raportu finansowego WKS Zawisza Bydgoszcz SA. Piłkarska spółka przynosi straty! Czyli: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/204959032 Artykuł pisany też 31 marca 2010r. czyli po sławetnej konferencji Glińskiego, po której już wiadomo było, że zostanie odwołany. Panie Dariuszu Knopik! Ja mam do dzisiaj Raport Spółki, z którego wynika, że po pierwszych trzech miesiącach funkcjonowania Spółki ona przynosi straty. A nie jestem dziennikarzem. Gliński przejadł 4 duże bańki, a Pan się obudził 31 marca!!!!! Kiedy wiadomo było, że gość ma przechlapane! Dalej: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/204959032 Jacek Jankowski nie jest już wiceprezesem Spółki WKS Zawisza SA. Zacytował Pan oświadczenie Pana Jankowskiego i to wszystko na co było Pana stać w tamtym czasie. Te oświadczenie zostało opublikowane we wszystkich bydgoskich mediach...no może poza TVP Bydgoszcz. Znowu zero komentarza: dlaczego, może coś się dzieje źle w spółce itd. itp. I na koniec: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090804/SPORT02/435740438 Jacek Jankowski - Myślałem, że będziemy wspólnie budować wielkość klubu. Moją odpowiedzią będą dwa pierwsze pytania zadane przez Pana Knopika: - Wszystko stało się tak nagle?. (sierpień 2009) - Wydawało się, że wszystko przebiega właściwie. Jako wiceprezes do spraw sportowych zbudował pan zespół bardzo szybko i w trudnych warunkach pod presją czasu. Teraz miało być łatwiej. Okazuje się, że nie jest? Tak więc powtarzam na podstawie tych materiałów: Pan Knopik jak zresztą inni dziennikarze (oprócz pewnego pana blogującego w GW) ani słowem nie zająknął się na temat wyjaśnienia faktycznych problemów WKS Zawisza SA od początku jej powstania. Tym samym akceptował to, co wokół niej czyniło miasto jako większościowy akcjonariusz. Ps1- Kibice Zawiszy napisali List Otwarty do Prezydenta Dombrowicza. Wysłali go także do Redakcji Sportowej Gazety Pomorskiej. Nie został on publicznie udostępniony bydgoszczanom wbrew prawu prasowemu. Wiem, że inny listy kibiców, innego klubu znalazł wręcz priorytet na łamach Pomorskiej. Dlaczego tak się stało? Ps2- ten Pan blogujący w GW to nie Aładowicz i nie Borakiewicz, broń Boże.
autor: Starypiotruch

12.10.2010 22:11 --.--.139.134
Trochę tego jest. Nie jestem Knopikiem jak coś xD http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/675560303 Zła atmosfera wokół spółki WKS Zawisza SA, a prezes swoje. Winni: cykliści i... żurnaliści. http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/717620327 Szczęśliwej drogi, już czas! [nowe informacje] http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/657124694 "Pomorska" zaprasza do okrągłego stołu! http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100331/PILKA10/204959032 Dotarliśmy do raportu finansowego WKS Zawisza Bydgoszcz SA. Piłkarska spółka przynosi straty! http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091021/PILKA10/45809831 Michał Gliński: - Nie zdecyduję się złożyć rezygnacji. Moim marzeniem jest wprowadzić klub do ekstraklasy http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090803/SPORT02/279419906 Jacek Jankowski nie jest już wiceprezesem WKS Zawisza Bydgoszcz S.A. http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090804/SPORT02/435740438 Jacek Jankowski - Myślałem, że będziemy wspólnie budować wielkość klubu
autor: linkara

12.10.2010 19:13 --.--.20.171
A to nam się spiął Pan Redaktor Knopik...cyt:"Anonimowe ,,pisarstwo’’ na tej stronie jest złe i szkodliwe. Nie różni się niczym od zakrycia głowy kapturem oraz zasłonięciem szalikiem twarzy i bijatyką na stadionie." Kon.cytatu. Pomijam fakt (tak z ręką na sercu, Panie Redaktorze)ileż to razy to "anonimowe "pisarstwo" na tej stronie dało Panu materiału do przemyśleń dla Pańskich felietonów, reportaży? Tzw. "newsy" na stronie są najczęściej efektem pracy zbiorowej i traktowane jako oficjalne słowo SKZB. Jeśli więc myśli Pan, tak jak napisał (myślę, że nierozważnie i naprędce,)że tak samo nam blisko do bijatyk na stadionie i zakrywania głowy kapturem jak do opisywania rzeczywistości wokół Zawiszy to jednocześnie przyznaje Pan, że za te bijatyki odpowiedzialne jest SKZB. O "bijatykach" napisaliście wszystko. Bo to jest temat "chodliwy". O manipulacji Ratusza wobec Zawiszy - nic. Czy zadał Pan pytanie i uzyskał odpowiedź na temat wysokości strat i dokumenty z tym związane Panu Skwierczyńskiemu? Czy zadał Pan pytanie kiedy został wysłany wniosek o upadłość Spółki i jak był argumentowany? Czy zadał Pan pytanie jakie konsekwencje wyciągnięto od organizatorów (w tym ochrony) po pucharowym meczu z Widzewem? Czy zadał Pan samemu sobie pytanie: jak wygląda akcjonariat w Polonii Bydgoszcz i Delekcie? I dlaczego to miastu tam nie przeszkadza? Dalej...: Stwierdzenie: ,,...chowaliśmy głowy w piasek... i wyciągnęliśmy je jak dostaliśmy kopa w d... nie dostając akredytacji od byłego prezesa Michała Glińskiego’’, to jaskrawy przykład cenzury stosowanej przez anonimów z tej strony. Nie mam zamiaru udowadniać, że nie jesteśmy garbaci, ale przypominamy, że wielokrotnie pisaliśmy o złej pracy prezesa Glińskiego. Wtedy jednak byliśmy dobrzy. Teraz jesteśmy źli, bo nie krytykujemy prezesów spółki. Wniosek z tego jest taki, że jeśli postępujesz jak to środowisko, to jesteś dobry; masz inne zdanie - jesteś wrogiem. Tak było szanowny Panie Redaktorze. Wokół nieotrzymania akredytacji rozpętaliście Panowie burzę, wobec której "bijatyka" na meczu jest jak ten reklamowy pikuś. Pan Pikuś. Pan Gliński był uprzejmy zarządzać WKS Zawisza SA przez 10 miesięcy tj, od lipca 2009 do kwietnia 2010. Czy byłby Pan miły i podał nam link do artykułu w którym krytykuje Pan jego pracę w tym czasie? W czasie jego pracy, podkreślam, nie później.
autor: Starypiotruch

12.10.2010 19:11 --.--.135.14
pismaki boją się swojego pana i władcy a kibice mają go w poważaniu kij ma dwa końce
autor: Zawiszak35

12.10.2010 12:07 --.--.146.146
Niestety pretensje można mieć również do SP Zawisza, z tego wynika że nie potrzebnie wchodziła w spółkę z miastem. Forma prawna spółki jest ok., ale ja zawsze wiedziałem, że zarządcy publicznych pieniędzy mają inne priorytety. Prezydentowi wydawało się, że jak miasto kieruje MZK, KPEC, czy inną jednostką budżetową bez problemu poradzi sobie z spółką, której celem jest sportowy sukces. Jeżeli żaden prezes z nadania ratusza nie jest w stanie zarządzać skutecznie spółką sportową, jak i nie znajduje uznania w oczach drugiego akcjonariusza, to może lepiej aby SP samo zajęło się prowadzeniem klubu? Skoro miasto nie potrafi zapewnić stabilności finansowej, a nawet powoduje zapaść(w związku z złą ochroną stadionu)to może zakończyć marnowanie publicznych pieniędzy. Jeżeli celem miało być odsprzedanie akcji prywatnemu inwestorowi, a do tego nie doszło można przyjąć,że "eksperyment" się nie powiódł i czas na nowe-stare rozwiązanie. Wydaję się, że będzie to korzystne zarówno dla spokoju piłkarzy, atmosfery na trybunach i rozwojowi sportowemu. Z prawnego punktu widzenia przekazanie udziałow SP jest możliwe. Historia wskazuje na to, że większość przedsięwzięc sportowych miasta, gdzie angażowało się włascicielsko nie przynosiło właściwego efektu w dłuższej bądź krótszej perspektywie. SP mając doświadczenie organizacyjne na pewno podoła zadaniu, i może w spokojnej atmosferze uda się znaleźć rzeczowego i perspektywicznego inwestora. Awans sportowy jest ważny, ale jeśli ma to powodowac taką sytuację jak teraz to może lepiej usiąść i dogadać kwestię pokojowego rozwodu, niż nadal wdawać się w oskarżenia, obelgi, a co za tym idzie zaostrzać stan konfliktu. PS. Przykra prawda jest taka, że w kwestii WKS S.A. dombrowicz znajduje poparcie większości społeczności Bydgoszczy, choć ta większość nie zna prawdziwych realiów i może stąd błędne postrzeganie tego pana. W związku z tym może to dobry moment na rozstanie - zamkną się usta "obrońców" publicznych pieniędzy.
autor: 4mile BAN

12.10.2010 10:44 --.--.198.110
tekst w całej rozciągłości zejebisty, proszę tylko poprawić jedną datę "W dniu 27.10.2010r. w związku ze złożonym wnioskiem o ogłoszenie upadłości WKS ZAWISZA BYDGOSZCZ S.A. Sąd Rejonowy wydał Zarządzenie, którym wezwał do uzupełnienia wniosku." chyba powinno być 27.09.2010 po[Z]drawiam
autor: lutek11

12.10.2010 10:33 --.--.116.57
http://www.wkszawisza.pl/aktualnosci/779-wniosek-o-upado-wycofany.html Wniosek o wycofanie (COFAM sic!!!)wmiosku o upadłość chętnie zamieścił nasz "bohater" w postaci skanu. Chętnie też poznałbym treść wniosku o zgłoszenie upadłości, też w postaci skanu, ale tego nie odważy się Skwierczyński zamieścić na swojej stronie.
autor: Starypiotruch

12.10.2010 08:55 --.--.155.120
bardzo dobry tekst tylko wszyskie wymienione w nim osoby z tak zwanego zarządu napewno dobrowolnie nie opuszczą ciepłej posadki gdzie za nic nie robienie leci niezła kasa a pismaki jak to pismaki i tak nic nie zrobą chyba że wybory wygra ktoś inny to wtedy będzie jaki to dowódca ratusza był zły i niedobry a normalności w ZAWISZY to już chyba nigdy się nie doczekamy i obym się mylił
autor: papiwks

12.10.2010 04:51 --.--.226.36
ale jazda ....dobre....podpisuje sie pod tym jak brasidas...nogi dokladam
autor: adishadow

12.10.2010 02:44 --.--.106.5
Zobaczcie cofnięcie wniosku o upadłość . Dwa zdania , ale bez ładu i składu . I to prawnik urzędu miasta pisał... komedia .
autor: marekWKS

11.10.2010 23:10 --.--.123.114
nie liczmy na to by któryś z wymienionych w tekście(dosadnym i znakomitym zarazem) pismaków odniósł się do niego.Niestety w tych czasach musimy liczyć na siebie.Na sprawdzonych w walkach o byt Zawiszy wiernych jego kibicach.
autor: kosior

11.10.2010 22:55 --.--.143.121
Prawda jest taka, że żadna łajza nie odejdzie dobrowolnie od stołka. Chciałbym zobaczyć jak po wyborach Prezydent Miasta Bydgoszczy (może będzie Pan Szopiński) do kopa prezesowi.
autor: wojownik

11.10.2010 22:36 --.--.29.57
Podpisuje się pod tekstem obydwiema rękoma. Liczę że dożyję tych dni kiedy w Zawiszy zapanuje normalność!
autor: brasidas



Administracja serwisu ZawiszaFans.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Są one indywidualnymi i niezależnymi opiniami użytkowników. Redakcja serwisu zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści nie związane z tematem, reklamy, a w szczególności wulgaryzmy, treści rasistowskie i obrażające innych czytelników, a także osoby postronne i instytucje. Użytkownik serwisu ponosi pełną odpowiedzialność za zamieszczone wypowiedzi niezgodne z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Tylko zarejestrowane osoby mają możliwość komentowania wiadomości.

nazwa użytkownika:
hasło
rejestracja | zapomiałem hasła

Copyright © 2003 - 2010 by www.zawiszafans.com. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. | tworzenie stron www