Serwis Kibiców bydgoskiego Zawiszy
WSPOMÓŻ STOWARZYSZENIE KIBICÓW ZAWISZY BYDGOSZCZ! NR. KONTA: 26 1940 1076 3092 6024 0000 0000 Credit Agricole Bank Polska SA
1. Adrian Błąd
Bramki: 14
2. Rafał Leśniewski
Bramki: 6
3. Jakub Wójcicki
Bramki: 6
4. Paweł Zawistowski
Bramki: 5
Facebook
Dla Kibica
- Zgody
- Historia
- Stowarzyszenie Kibiców
- Galeria
- Zawiszanki
- ZawiszaFans TV
- Tatuaże
- Walka o stadion
- Hydro-protest
- Partnerzy SKZB
- Śpiewnik
Inne działy
TOP 3 - Strzelcy
Bramki: 14
Bramki: 6
Bramki: 6
Bramki: 5
Zawisza remisuje. Emocje dopiero po meczu
- Mam wrażenie, że komuś bardzo zależy na tym, by Zawisza nie awansował do I ligi - mówił po spotkaniu z Polonią Słubice trener bydgoskich piłkarzy Maciej Murawski. Na myśli miał sędziów, którzy jego zdaniem nie uznali prawidłowo zdobytej bramki przez gospodarzyKontrowersyjna sytuacja miała miejsce w 90. minucie piątkowego meczu. Piłkę do siatki rywali skierował Jakub Bojas. Gdy bydgoszczanie zaczęli się cieszyć, chorągiewkę oznaczającą spalonego podniósł boczny sędzia, a główny Artur Mitul nie uznał gola dla Zawiszy. Nasi piłkarze rozpoczęli dyskusje z arbitrami, które zakończyły się czerwoną kartką dla Błażeja Jankowskiego. Trener Murawski też krzyczał, tyle że z trybun, na które został odesłany przez sędziego tuż pod koniec pierwszej połowy
Po ostatnim gwizdku nasz szkoleniowiec nie mógł pogodzić się z bezbramkowym remisem. - Długo siedzę już w piłce i potrafię rozróżnić, gdy ktoś się zagapi i przez to się pomyli, od błędu zrobionego z premedytacją. Od pewnego czasu sędziowie nam rozdają kartki, gwiżdżą faule. Dzisiaj dwa razy moi piłkarze ewidentnie byli faulowani w polu karnym. Nie wspomnę już o prawidłowo zdobytym golu - mówił po meczu Murawski.
Jego podopieczni bezbramkowo zremisowali z ostatnią w tabeli II ligi Polonią Słubice. Bydgoszczanie do tego meczu przystąpili osłabieni brakiem kilku podstawowych graczy. Z trybun mecz oglądali Cezary Stefańczyk, Wojciech Okińczyc, Łukasz Ślifirczyk i Piotr Wasikowski. W dodatku na rozgrzewce urazu kręgosłupa doznał Tomasz Warczachowski. Jednak pomimo tego w pierwszej części gospodarze dominowali na boisku, ale nie potrafili przewagi udokumentować zdobyciem gola.
Po zmianie stron mecz stał się brzydki. Goście skupili się na obronie i trzeba przyznać, że w tym elemencie byli bardzo dobrzy. Zawisza robił co mógł, by przebić się przez defensywę przyjezdnych, ale każda z akcji aż do 90. minuty kończyła się niepowodzeniem.
- Można powiedzieć, że nie zdobyliśmy dziś punktu, ale straciliśmy dwa. Takie rzeczy nie powinny się nam przytrafiać - tłumaczył kapitan bydgoszczan Szymon Maziarz.
Pozostałe mecze 12. kolejki II ligi rozegrane zostaną w sobotę.
Komentarze do wiadomości
10.10.2010 18:38 --.--.30.150jebani sedziowie . . .
autor: 19Zawiszak46BdgHools
Administracja serwisu ZawiszaFans.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Są one indywidualnymi i niezależnymi opiniami użytkowników.
Redakcja serwisu zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających treści nie związane z tematem, reklamy, a w szczególności wulgaryzmy, treści rasistowskie i obrażające innych czytelników, a także osoby postronne i instytucje.
Użytkownik serwisu ponosi pełną odpowiedzialność za zamieszczone wypowiedzi niezgodne z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.