WSPOMÓŻ STOWARZYSZENIE KIBICÓW ZAWISZY BYDGOSZCZ! NR. KONTA: 26 1940 1076 3092 6024 0000 0000 Credit Agricole Bank Polska SA
Dla Kibica
- Zgody
- Historia
- Stowarzyszenie Kibiców
- Galeria
- ZawiszaFans TV
- Tatuaże
- Walka o stadion
- Hydro-protest
- Partnerzy SKZB
- Śpiewnik
Inne działy
TOP 3 - Strzelcy
Bramki: 10
Bramki: 5
Bramki: 4
A' propos - Kto gra na zwłokę?
Już od kilkunastu dni apelujemy do Macieja Grześkowiaka, zastępcy prezydenta Bydgoszczy, o szybkie zakończenie rozmów ze Zbigniewem Bońkiem dotyczących przejęcia przez niego większościowego pakietu akcji w spółce WKS Zawisza.
Niestety, nie wiedzieć czemu sprawa jest przeciągana.
To bydgoskim prezydentom zależało na szybkim pozyskaniu nowego inwestora. Zgodził się być nim Boniek, lecz postawił warunki. Wstępnie je zaakceptowano, ale w minionym tygodniu ratusz je zmienił. W każdym z punktów.
Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o... - mówi przysłowie. O pieniądze, też, ale obecnie bardziej o personalia. Włodarze miasta, jak Częstochowy, bronią prezesa Michała Glińskiego. Boniek ma inne zdanie w tej kwestii. I ma do tego prawo jako przyszły właściciel.
Jeśli chodzi o pieniądze, to ,,Zibi'' deklarował od samego początku, że pomoże Zawiszy bez formalnego porozumienia z władzami miasta. Jak zapowiedział, tak zrobił i od poniedziałku Piotr Burlikowski, wiceprezes klubu, może finalizować kolejne trzy wzmocnienia drużyny. Niestety, Dariusz Kłus, który był przymierzany do bydgoskiej drużyny wylądował w Zagłębiu Sosnowiec, a więc u największego rywala do awansu. Wszystko przez zwłokę bydgoskich prezydentów.
Na oficjalnej stronie spółki pojawił się natomiast komunikat, że klub zwiększył swoje możliwości finansowe w wyniku porozumienia prezydenta Konstantego Dombrowicza ze Zbigniewem Bońkiem (!) Według naszych informacji to nieprawda, bo panowie nie widzieli się co najmniej od pół roku. Jak więc miało dojść do porozumienia?
I jeszcze jedna kwestia. Prezes Gliński odmówił w minionym tygodniu kierownikowi drużyny zaliczki na kolację dla zespołu po sobotnim meczu w Gdyni. To bardzo nieprofesjonalne. Prezes zawsze przypominał, że w przeszłości był zawodnikiem... Zawiszy.
Komentarze do wiadomości
22.02.2010 19:28 --.--.194.88szlag czlowieka trafia jak czyta sie takie wiadomosci!!! jak taka kurwa moze dalej siedziec na stanowisku prezesa jesli wie ze cala bydgoszcz go nienawidzi i z checia by go obrzygali i dali zulom do wyruchania!!! jesli Boniek zrezygnuje a "oni" nie znajda innego wyjscia beda mogli chodzic kanalami bo kazdy fan zetki co najmniej zesra im sie na glowe!!! KONIEC KONCOW TYCH PSEUDO DZIALACZY JEST BARDZO BLISKI !!!
autor: grinnngrasss
22.02.2010 14:18 --.--.84.106
Do huja pana czy Zawisza musi mieć zawsze pod górkę ?!? Przecież d&g trzymają tego patałacha za łeb, za nogi !! Czy nie mogą zrozumieć, że ta łajza nie daje sobie rady ?? I oni dbają o dobro piłki w Bydgoszczy ?!? Przydałby się jeszcze jeden marsz na ratusz! W tym momencie i przed wyborami, żeby wszyscy bydgoszczanie dowiedzieli się co kondom z nieogolonym robią- że tracą ciężko zarobione pieniądze podatników na debila i jego bande. Mam nadzieję, że znajdzie się jakiś poważny kandydat na prezydenta, bo następnej kadencji kondoma nie wytrzymam !!
autor: lako
22.02.2010 13:28 --.--.182.207
Jebane psy ogrodnika- sami nie zjedzą a innym nie dadzą Kurwa, prywatnyt folwark, sobie zrobili kondoniasty z kościelnym
autor: Aron
22.02.2010 09:59 --.--.149.233
Krew zalewa... Daleje tak pójdzie, a raczej nie pójdzie, bo o postępie tutaj mowy nie ma, to Zibi dombrowiczowi i spółce gest Kozakiewicza pokaże i pójdzie w pizdu... Jak dave wspomniał Boniek ma sentyment, ale też wszystko ma swoje granice i tylko czekać jak zrezygnuje, a wszystko przez dupę pseudoprezesa...
autor: adik799
22.02.2010 09:19 --.--.41.149
Wszystkie te słowa potwierdził Boniek!Dał mimo wszystko darowiznę ale też powiedział,że odesłany po wielu tygodniach tekst porozumienia jest tak zmieniony od pierwotnego,że nie do zaakceptowania!Z dombrowiczem nie rozmawiał wogóle,jedynie z grześkowiakiem i to dawno.Mówiąc krótko olewa dombrowicz każdego i czuje się jakby miał władzę jak Barak Obama co najmniej!Nie wygląda to kolorowo,a gdyby nie sentyment Zibiego do Miasta i Klubu to juz by definitywnie powiedział DOŚĆ!!!Takie "interesy" to w czasach komuny się robiło i nikt nie chce wracać do przeszłości a u nas czas się cofnął i zatrzymał od chwili objęcia władzy przez dombrowicza.
autor: dave